sobota, 23 maja 2009

Holenderska policja

przeszukuje francuski samochód. 



:-)
G

2 komentarze:

siostra pisze...

Nadrabiam stracony czas...
Po tym co obejrzałam, to nie wiem czy przyjedziemy do Holandii ;-)
Nasz samochodzik nie ma tylu bajerów co ten francuski :-)

Dobrze, że jeszcze mam miesiąc, to coś da się zrobić :-)

ps. tak w ogóle to się wreszcie coś ruszyło na tym blogu :-)

Gotfryd pisze...

"Nie chwal dnia przed zachodem słońca" :-)
I bez kokieterii ;-) odpalajcie swoją brykę i w drogę!

z rycerskim pozdrowieniem