Marco Borsato śpiewa "po holendersku" piosenkę pt. "Dochters".
Jak się taka córka (albo syn) urodzi to cały świat powinien się o tym dowiedzieć, a przynajmniej sąsiedzi:
G
ps. wersja "syn" jest oczywiście na niebiesko.
Są jeszcze tacy, co myslą, że dzieci przynoszą bociany, eh... ;-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz